Straipsniai - 2025

Rejon wileński: protest i decyzja rady – Gulbinowicz pozostaje honorowym obywatelem („www.lrt.pl”, 2025-09-26)

W piątkowy poranek przed siedzibą samorządu rejonu wileńskiego odbył się protest pod hasłem „Pedofile nie mogą być honorowymi obywatelami!”. Chwilę później w sali obrad rozpoczęła się sesja rady, podczas której rozpatrywano projekt uchwały o odebraniu kardynałowi Henrykowi Romanowi Gulbinowiczowi tytułu honorowego obywatela, przyznanego mu w 2015 roku. Pomimo inicjatywy opozycji i nacisków społecznych, większość radnych odrzuciła propozycję.

Pomimo sankcji dyscyplinarnych nałożonych przez Watykan w 2020 r. za molestowanie nieletnich, tuszowanie przypadków pedofilii i współpracę z PRL-owską bezpieką, kardynał Henryk Gulbinowicz zostaje figurować jako honorowy obywatel rejonu wileńskiego. Jego imieniem nazwane są także trzy ulice w rejonie wileńskim, co od lat budzi kontrowersje i pytania o odpowiedzialność lokalnych władz.

Protest przed samorządem

Protest zorganizowało Centrum Walki z Handlem Ludźmi i Wykorzystywaniem. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że rejon nie może nadal utrzymywać statusu honorowego obywatela dla osoby, wobec której Watykan zastosował sankcje dyscyplinarne za wykorzystywanie seksualne nieletnich, tuszowanie przestępstw pedofilskich oraz współpracę z bezpieką PRL. Demonstranci trzymali plakaty z napisami: „Politycy! Chrońcie nasze dzieci”, „Pedofile nie są naszymi honorowymi obywatelami”, „Pedofile nie mogą się ukrywać za sutannami“.

– Chęć milczenia, niepodejmowanie tego tematu rodzi w nas ciężkie myśli, że być może istnieje skłonność do tuszowania takich przestępstw, do przemilczania. Mamy pedofilów jako honorowych obywateli. Jaki to sygnał dla ofiar? – podkreślała Kristina Mišinienė, dyrektorka Centrum Walki z Handlem Ludźmi i Wykorzystywaniem.

Radny Daniel Ilkiewicz z frakcją centroprawicową w Radzie Rejonu Wileńskiego zarejestrował projekt uchwały dotyczący odebrania Gulbinowiczowi tytułu honorowego obywatela.

– Pedofil nie jest honorowym obywatelem. Tę wiadomość musimy nieść razem ze społeczeństwem, opozycja w tej sprawie jest zjednoczona – mówił podczas protestu Daniel Ilkiewicz.

– Mało tego, że kardynał ma status honorowego obywatela obok Waldemara Tomaszewskiego, również honorowego obywatela, to jego imieniem nazwano jeszcze trzy ulice w rejonie wileńskim – dziwił się Ilkiewicz.

Zdaniem radnego rejonu wileńskiego, największy opór w pozbawieniu honorowego tytułu Gulbinowiczowi stawia Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR).

– AWPL-ZCHR nie podejmuje się przyjęcia takiej decyzji, chociaż inicjatywy były zgłaszane. Oni wiążą to z Kościołem, ale ja jako człowiek wierzący, ten projekt dziś radzie przedstawiam, bo dla mnie pedofil nie łączy się z chrześcijaństwem – mówił Ilkiewicz.

AWPL-ZChR w obronie Gulbinowicza

Przeciwko propozycji wystąpiła przedstawicielka AWPL-ZChR Maria Rekść.

– Jestem chrześcijanką i naprawdę nie mogę podnieść ręki za waszym projektem i oczerniać człowieka, który być może w ogóle niczego nie naruszył. Dajmy kardynałowi wieczny odpoczynek. On i tak został osądzony bez żadnej możliwości obrony – mówiła Rekść.

– Nie można potępiać człowieka, który nie mógł się sam bronić – stwierdziła.

Według Rekść, Watykan nie przeprowadził rzetelnego dochodzenia w sprawie czynów Gulbinowicza, a decyzja miała charakter arbitralny.

– Ta decyzja została podjęta przez jedną osobę. Jak można wydać takie postanowienie, jeśli nikt nie prowadził śledztwa? – dziwiła się była merka.

Jej zdaniem, obecne inicjatywy rady są nie tylko spóźnione, ale i krzywdzące wobec pamięci zmarłego duchownego.

Z kolei przewodniczący frakcji AWPL-ZChR w Radzie Rejonu Wileńskiego, Waldemar Urban, stwierdził:

– Istnieje sąd watykański i sąd cywilny. Sąd watykański działał i wiemy, że zapadły pewne decyzje, ale sami tego dokumentu nie widzieliśmy. Brakuje nam oczywistych faktów. Szanuję decyzję Watykanu, ale dziś nie mogę oskarżać tej osoby – wskazuje Urban.

Dodał, że dzień wcześniej rozmawiał telefonicznie z jednym z księży Wileńszczyzny, który również podkreślił, iż „nie widział żadnych dokumentów Watykanu ani decyzji, którą można by położyć na stół i przeczytać”.

Zapytany, czy frakcja AWPL-ZChR nie ufa Watykanowi i jego kompetencjom, Urban odpowiedział, że ufa.

– Sąd watykański podjął decyzję i duchowni mają obowiązek się do niej stosować. Sankcje powinny być wprowadzone po takim rozstrzygnięciu. Tak jak w sądzie cywilnym, również w sądzie watykańskim duchowni mają prawo do apelacji, jednak kardynał niedługo po ogłoszeniu decyzji zmarł i nie mógł się już bronić. Czy by się obronił – tego nie wiemy – przekonywał dziennikarzy Urban.

Na pytanie, czy jego zdaniem kardynał może być dalej uznawany za honorowego obywatela rejonu, Urban odpowiedział, że nie chce tego oceniać.

Również minister sprawiedliwości Rita Tamašunienė wcześniej podczas swoich publicznych wypowiedzi podkreślała, że nie może ingerować w decyzję samorządu i przyznała, że sama nie głosowałaby za zmianą nazw ulic czy odebraniem tytułu.

Duchniewicz: już 2020 r. apelowałem o odebranie honorowego tytułu Gulbinowiczowi

Wcześniej w rozmowie z LRT.lt Duchniewicz stwierdził, że przy obecnym składzie rady, której większość stanowią przedstawiciele AWPL-ZChR), nie widzi sensu poruszać tego pytania, ponieważ „ignorowanie go już w 2020 r. przez mer rejonu odzwierciedla polityczną linię tej partii”.

– Osobiście uważam, że skoro odbył się proces, a Watykan podjął decyzję opartą na faktach, powrót do tego tematu jest koniecznością. Widzimy do kogo należy większość w tej radzie, dlatego ta dyskusja ma bardzo trudny charakter – ocenia Duchniewicz.

– Istnieje lista tematów, na których opiera się polityka tej partii (AWPL–ZChR – przyp. red.) i które zawsze okazują się wyjątkowo trudne do rozwiązania – zwłaszcza gdy za decyzjami stoją nawet nie poszczególni członkowie frakcji, lecz bezpośrednio liderzy partii wydający polecenia z Brukseli – w rozmowie z LRT.lt powiedział Duchniewicz.

Rada zdecydowała: mimo decyzji Watykanu honorowym obywatelem pozostaje pedofil

Za wspomnianą propozycją opowiedziało się 11 radnych, 4 głosowało przeciw, a 12 wstrzymało się od głosu, co oznacza, że projekt nie uzyskał wymaganej większości i został odrzucony już na etapie przedstawienia.

Kristina Mišinienė, dyrektorka Centrum Walki z Handlem Ludźmi i Wykorzystywaniem, po głosowaniu nie kryła oburzenia. Jak podkreśliła, decyzja radnych to bolesny sygnał zarówno dla opinii publicznej, jak i dla samych ofiar przemocy seksualnej w Kościele.

– Moja reakcja jest bardzo silna – to wstrząs. Ludzie określający się jako chrześcijanie i katolicy stanęli w obronie osoby oskarżonej o jedno z najstraszniejszych przestępstw – gwałcenie i molestowanie dzieci oraz tuszowanie takich czynów – mówi Mišinienė.
Jej zdaniem szczególnie niepokojące było oczekiwanie niektórych radnych, by usłyszeć świadectwa ofiar.

– Fakt, że ci radni chcieli usłyszeć zeznania ofiar, pokazuje ich całkowite niezrozumienie sytuacji. Ofiara nigdy nie stanie przed radą rejonu wileńskiego i nie zacznie opowiadać o swoich przeżyciach ludziom, którzy już na starcie traktują ją z tak wielkim sceptycyzmem – wskazuje.
Mišinienė dodała, że brak wiary w ofiary tylko pogłębia ich cierpienie.

– Pracując z ofiarami wiem, jak bolesne jest to niedowierzanie. Nie przypuszczałam, że dziś, gdy tyle mówimy o istocie przemocy seksualnej i cierpieniu ofiar, wciąż oczekuje się, że dopiero łzy i rozpacz przekonają kogokolwiek do ich słów – nie kryje oburzenia Mišinienė.

Szczególnie krytycznie odniosła się do wątpliwości radnych wobec decyzji Watykanu.

– Brak wiary w ofiarę jest wstrząsający. A fakt, że niektórzy potrafią otwarcie mówić, iż nie wierzą nawet słowom Watykanu, również wiele mówi o głębi ich własnej wiary – podsumowała Mišinienė.

Gulbinowicz urodził się w Szukiszkach w rejonie wileńskim. W latach 1976–2004 był arcybiskupem wrocławskim, w 1985 r. został kardynałem. W listopadzie 2020 roku zmarł w wieku 97 lat.

Kilka dni przed śmiercią Watykan nałożył na niego sankcje dyscyplinarne za wykorzystywanie seksualne nieletnich, tuszowanie przestępstw pedofilskich i wieloletnią współpracę z bezpieką PRL.

Rada Miejska Wrocławia jeszcze w 2020 r. odebrała mu tytuł honorowego obywatela.

Ministerstwo Kultury Litwy dla LRT.lt potwierdziło, że w 2020 r. nie zostały podjęte żadne realne działania w sprawie odebrania Gulbinowiczowi odznaczenia „Nieś swoje światło i wierz”. Dopiero po interwencji redakcji LRT.lt resort przeanalizował sytuację i stwierdził brak dokumentów potwierdzających wcześniejsze decyzje. W efekcie były minister Šarūnas Birutis w lipcu br. unieważnił przyznanie odznaczenia, powołując się na obowiązujący regulamin.

Samorząd rejonu wileńskiego nie podjął takiej decyzji: Gulbinowicz nadal zostaje figurować jako honorowy obywatel, a jego imieniem nazwane są trzy ulice w Niemenczynie, Pakałniach i Punżanach.

Inni honorowi obywatele rejonu

Oprócz oskar­żonego przez Watykan Gulbinowicza, na liście honorowych obywateli rejonu wileńskiego znajdują się również: europarlamentarzysta i lider AWPL-ZChR Waldemar Tomaszewski, kapłani Józef Obrembski, Antoni Dziekan i Dariusz Stańczyk, polski prawnik i polityk Andrzej Stelmachowski oraz działaczka polityczna i społeczna Leokadia Poczykowska.

 

Dėmesio!

Visą parą veikia Kovos su prekyba žmonėmis ir išnaudojimu centro SOS numeris +370 679 61617, skirtas konsultuoti, patarti ir informuoti nukentėjusius nuo įvairių prekybos žmonėmis formų, prostitucijos, seksualinės prievartos, pabėgusius nepilnamečius.

Šiuo numeriu skambinti kviečiami ir šeimų nariai, bet kokių tarnybų atstovai, įtariantis apie galimą išnaudojimo, smurto ar apgavystės atveją. Kovos su prekyba žmonėmis centro specialistų komanda – socialinė darbuotoja, psichologė ir teisininkas – pasiruošę padėti tiek Lietuvoje, tiek už jos ribų.

Publikuota: 2025-09-26, https://www.lrt.lt/pl/wiadomosci/1261/2693319/rejon-wilenski-protest-i-decyzja-rady-gulbinowicz-pozostaje-honorowym-obywatelem